
Przed: Niby większość poprawnie, ale nie podoba mi się. Elementy twarzy są w porządku, jednak makijaż oka mało widoczny i nie do końca dokładny. Ten pliczków podoba mi się jeszcze mniej. Lalka wygląda w nim, jakby była w czymś umazana. Puder, którego użyłaś toleruję tylko przy ciemnej karnacji. Kolczyki są tu niepotrzebne a kolor skóry do zmiany.
Po: Już wcześniej narzekałam na te oczy i powtórzę swoją tezę: nie cierpię ich malować! Mam nadzieję, że mimo wszystko coś tam mi wyszło... Na początek podkreśliłam powieki ciemnozielonym cieniem, następnie użyłam jaśniejszej zieleni, potem białego. Całość przyciemniłam czarnym. Policzki maznęłam ciemnym różem a brwi przesunęłam do dołu.
Przed: Ehh, nie wysiliłaś się. Praktycznie nic do siebie nie pasuje a ta sukienka (konkretnie jej góra) jest straszna. Dostajesz jeden pkt. za dość ładną torebkę. 1/10
Po:

Po: Tak się mordowałam ze stylizowaniem Twojej lalki, iż zwątpiłam, że w ogóle kiedyś wyjdę z Twojego apartamentu. W skutku mam dla Ciebie zwiewną propozycję składającą się z okularów, pasiastej bluzki, płaszczu, naszyjnika, spodni 3/4 i butów. Masz wiele ciuszków, ale wszystkie w innej kolorystyce... Jeśli już znalazłam dwa pasujące do siebie elementy garderoby, pozostałe wszystko niszczyły.















































